
Wrastający paznokieć – chirurg czy podolog? Wywiad z mgr Agnieszką Nowaczyk-Panasiuk
Objawy wrastającego paznokcia – ból, stan zapalny, trudności w chodzeniu – potrafią skutecznie utrudnić codzienne funkcjonowanie. Niestety, wiele osób szuka pomocy dopiero wtedy, gdy sytuacja staje się naprawdę poważna. Czy zawsze konieczna jest interwencja chirurgiczna? A może w większości przypadków wystarczy specjalistyczna terapia podologiczna? O możliwościach leczenia wrastającego paznokcia opowiada mgr Agnieszka Nowaczyk-Panasiuk – założycielka Instytutu Podologii w Poznaniu i ekspertka z ponad 25-letnim doświadczeniem w podologii.
Dlaczego problem wrastania paznokcia jest tak powszechny?
Agnieszka Nowaczyk-Panasiuk: Myślę, że to z powodu dość “błahych” przyczyn. Najczęściej paznokieć wrasta w następstwie nieprawidłowego skracania lub noszenia źle dopasowanego obuwia. Oprócz tego wrastanie może wynikać z predyspozycji genetycznych czy urazów mechanicznych – np. po uderzeniu palca, intensywnym uprawianiu sportu czy długotrwałym ucisku.
Wielu pacjentów próbuje radzić sobie samodzielnie, wycinając fragmenty paznokcia. Niestety, to pogarsza sprawę – brzeg paznokcia zaczyna wrastać jeszcze głębiej w wał okołopaznokciowy, powodując ból i stan zapalny.
Kiedy należy zgłosić się do specjalisty?
Najlepiej jak najszybciej – już przy pierwszych objawach. Jeżeli pojawia się zaczerwienienie, tkliwość czy lekki obrzęk, należy udać się do podologa. Niestety, pacjenci często trafiają do nas dopiero wtedy, gdy ból uniemożliwia chodzenie. Wtedy leczenie jest dłuższe i bardziej wymagające. Wrastający paznokieć to problem, który nie „rozwiąże się sam”, dlatego nie warto zwlekać.
Czy w każdym przypadku wrastający paznokieć wymaga od razu interwencji chirurgicznej?
Nie, nie każdy wrastający paznokieć leczymy chirurgicznie. Zaczynamy od dokładnej diagnostyki – oceny stopnia wrastania, stanu tkanek i ewentualnych zmian zapalnych. Następnie opracowujemy indywidualny plan terapii – mogą to być zabiegi z zakresu podologii lub zabieg podochirurgiczny.
Na czym polega terapia podologiczna wrastającego paznokcia?
Podolog ma wiele możliwości leczenia zachowawczego – nieinwazyjnego. Najczęściej stosujemy klamry ortonyksyjne, które delikatnie unoszą i prostują płytkę paznokcia, zmieniając jej tor wzrostu. Dzięki temu paznokieć przestaje uciskać tkanki, a ból ustępuje. To metoda bezpieczna i skuteczna, o ile jest odpowiednio dobrana do kształtu paznokcia i stopnia wrastania.
Warto podkreślić, że klamry nie deformują paznokcia ani nie wymagają jego usuwania – pacjent zachowuje naturalną płytkę, a cały proces jest praktycznie bezbolesny.
Czy to wystarczy?
Nie zawsze. Jeśli doszło do bardzo zaawansowanego wrastania, pojawiła się ziarnina lub wielokrotne nawroty, wtedy konieczna może być tzw. podochirurgia – czyli małoinwazyjny zabieg korekcyjny wykonywany w warunkach ambulatoryjnych.
W Instytucie Podologii w Poznaniu wykonujemy plastykę wałów okołopaznokciowych. Zabieg polega na usunięciu przerośniętych tkanek wokół paznokcia.

Czym różni się zabieg podochirurgiczny od klasycznej interwencji chirurgicznej?
Tradycyjna chirurgia paznokcia często polega na całkowitym lub częściowym usunięciu płytki, co może prowadzić do deformacji i ryzyka nawrotu.
Podochirurgia natomiast to zabieg oszczędzający. Skupiamy się na przyczynie problemu – korekcji wałów i toru wzrostu paznokcia – a nie tylko na jego usunięciu.
Czy w każdym gabinecie podologicznym wykonuje się zabiegi podochirurgiczne?
To bardzo ważne, by pacjenci mieli świadomość, że zabiegi podochirurgiczne wymagają odpowiednich kwalifikacji i doświadczenia. Zabieg podochirurgiczny może przeprowadzić tylko lekarz. Asystuje mu przeszkolony podolog.
W Instytucie Podologii w Poznaniu zabiegi tego typu wykonuje lekarz chirurg Maciej Hess, a ja mu asystuję. Tworzymy taki zespół podochirurgiczny od lat, a także szkolimy lekarzy i podologów z całej Polski.
Czy plastyka wałów okołopaznokciowych na wrastające paznokcie jest bolesna?
Wszystkie zabiegi podochirurgiczne wykonujemy w znieczuleniu miejscowym, więc pacjent nie odczuwa bólu. Większość osób jest wręcz zaskoczona, jak szybko i komfortowo przebiega cały proces. Po ustąpieniu działania środka znieczulającego może pojawić się niewielki dyskomfort, ale to krótkotrwałe i łatwe do opanowania.
Jak często problem wrastającego paznokcia nawraca?
Jeżeli leczenie wrastającego paznokcia jest przeprowadzone kompleksowo – czyli połączymy korekcję z edukacją pacjenta i zmianą nawyków pielęgnacyjnych – nawroty są bardzo rzadkie. Najczęściej wrastanie wraca, gdy pacjent po zabiegu znów zaczyna nieprawidłowo obcinać paznokcie lub nosi zbyt ciasne obuwie. Nawroty dotyczą także osób z predyspozycjami genetycznymi i przerostem wałów paznokciowych.
Co powiedziałaby Pani osobom, które boją się zgłosić do podologa z wrastającym paznokciem?
Nie ma się czego bać! Dzisiejsza podologia to nowoczesna, bezpieczna i bezbolesna dziedzina. Pacjent jest w pełni zaopiekowany, a zabiegi są wykonywane w komfortowych warunkach. Wrastający paznokieć to nie wstydliwy problem, tylko dolegliwość, którą naprawdę można skutecznie wyleczyć.
W Instytucie Podologii w Poznaniu stawiamy na dobór metody leczenia do potrzeb pacjenta. W większości przypadków udaje się wyleczyć paznokieć zachowawczo. Ale jeżeli sytuacja wymaga interwencji chirurgicznej, wykonujemy ją w naszej placówce, zachowaniem pełnych standardów medycznych.

Agnieszka Nowaczyk-Panasiuk
pionierka podologii w Polsce i założycielka Instytutu Podologii. Od prawie 30 lat prowadzi Instytut Podologii w Poznaniu, gdzie wiedza i doświadczenie spotykają się z empatią i troską o zdrowie pacjenta. Jej celem od początku było stworzenie miejsca, w którym każdy znajdzie profesjonalną pomoc, zrozumienie i poczucie bezpieczeństwa.















